Trasa rowerowa Będzin - Wojkowice Kościelne


2009.08.08
Zdjęcia mają łącznie około 23 MB więc strona może się chwilę ładować niestety.

Mapka przedstawia przebieg trasy - czerwona linia. Niebieskie punkty to miejsca, w których zrobione były poszczególne zdjęcia.
Niestety nie jest zrobiona w GoogleMaps ponieważ w momencie kiedy droga miała zejść z asfaltu Google się gubiło (polne ścieżki którymi biegnie trasa nie widnieją jeszcze w Googlach :-) ).


Start pod zamkiem w Będzinie. Można od razu jechać wałem na Czarnej Przemszy ale lepiej na początku jechać biegnącą równolegle gruntową drogą obok targu i dopiero potem włączyć się na ścieżkę na wale (na zdjęciu to po lewej stronie rzeki).

Jedziemy wzdłuż wału aż dojedziemy do mostu na ulicy Siemońskiej (obecnie w remoncie; na zdjęciu to ten w tle).

Na moście w prawo i zaraz za mostem w lewo ponownie zjeżdżamy na ścieżkę biegnącą wzdłuż wału na Czarnej Przemszy (tym razem po prawej stronie rzeki).



Jedziemy cały czas prosto aż dojedziemy do asfaltu (ul. Robotnicza). Po drodze przecinamy tory kolejowe. Ścieżka jest dość wąska i są miejsca, w których jest trochę krzaków więc trzeba uważać na nadjeżdżających z przeciwka oraz spacerowiczów.

Przecinamy ul. Robotniczą i dalej ścieżką jedziemy prawym brzegiem Czarnej Przemszy aż do parku na Zielonej.

W parku skręcamy na most na Przemszy i kierujemy się do Preczowa.



Ul. Rzeczną dojeżdżamy do asfaltu i skręcamy w prawo w ul. Niepiekło. Jedziemy cały czas prosto. Przejeżdżamy przez tory kolejowe i dalej cały czas drogą asfaltową.


Na skrzyżowaniu w Preczowie w prawo i potem jeszcze raz w prawo (za sklepem) i prosto w stronę Marianek (do zbiornika Pogoria IV).

Przed Pogorią IV skręcamy w lewo w drogę oznaczoną znakiem braku przejazdu i jedziemy nią do końca (z prawej strony mogą pojawić się nagle rowerzyści).

Na końcu skręcamy w prawo i zaraz potem w lewo.

Asfaltową ścieżką wzdłuż zbiornika Pogoria IV jedziemy aż do Wojkowic Kościelnych.


Kiedy skończy się asfalt skręcamy w lewo na betonową jezdnię. Przejeżdżamy mostkiem do końca i w lewo na asfalt.

Jedziemy aż do kościoła w Wojkowicach Kościelnych gdzie wjeżdżamy na chodnik wzdłuż kościelnego ogrodzenia.

Dojeżdżamy do świateł i przejścia dla pieszych gdzie przechodzimy na drugą stronę trasy 86. Za pasami skręcamy w prawo.

Wzdłuż ekranu dźwiękochłonnego i w lewo. Prosto aż do skrzyżowania, gdzie na wprost jest droga ze znakiem braku przejazdu. Na tym skrzyżowaniu w prawo.


Jedziemy prosto do wiaduktu i za nim skręcamy w lewo.

Jedziemy prosto aż do skrzyżowania gdzie w lewo jest droga na Tuliszów. Skręcamy w lewo i jedziemy do skrzyżowania.

Skręcamy w lewo. Uwaga na pierwszeństwo dla nadjeżdżających z prawej strony!

Jedziemy prosto. Za przystankiem autobusowym skręcamy w prawo w ul. Dąbrowskiego w stronę Toporowic.

Jedziemy aż do skrzyżowania, gdzie skręcamy w lewo pod górę.

Jedziemy cały czas prosto aż do skrzyżowania (bardzo charakterystyczny punkt; na wprost jest hodowla jakiejś zwierzyny co można doskonale poczuć przy niesprzyjającym wietrze). Na skrzyżowaniu prosto w stronę Dobię-Chrobakowe.

Na skrzyżowaniu w Dąbiu-Chrobakowe jedziemy prosto w drogę gruntową. Przy lesie skręcamy w prawo i dojeżdżamy do zabudowań w Borach Malinowickich.

W Borach Malinowickich skręcamy w prawo pod górę i jedziemy do skrzyżowania w stronę szklarni.

Na skrzyżowaniu skręcamy w lewo pod górę i jedziemy wzdłuż szklarni aż do zakrętu.

Na zakręcie zjeżdżamy w prawo w drogę gruntową i zaraz potem w lewo.

Kawałek pod górę i na zjeździe w prawo w drogę gruntową porośniętą trawą. Jedziemy aż do skraju lasu.

Na skraju lasu, przy akacji, wjeżdżamy na leśną ścieżkę i jedziemy nią aż do końca, do parkingu przy ośrodku zdrowia w Psarach.


Dojeżdżamy do parkingu i zaraz skręcamy w kolejną ścieżkę w lewo i jedziemy do końca.

Wyjeżdżamy między knajpą i boiskiem do drogi asfaltowej (ul. Wiejska). Wjeżdżamy w drogę gruntową po drugiej stronie jezdni.


Jedziemy prosto do samego końca (kamienie; piasek) aż do asfaltu (Stachowe) gdzie skręcamy w lewo.

Przejeżdżamy pod trasą 86 i jedziemy do końca, do skrzyżowania gdzie skręcamy w lewo (zgodnie ze znakami).

Jedziemy do końca i skręcamy w prawo. Wyjeżdżamy w Sarnowie przy boisku. Skręcamy w prawo w stronę Będzina.








Jedziemy cały czas prosto (przez Łagiszę) aż do Będzina do pałacyku gzichowskiego.



Trasę przejechałem w około 2 godziny 15 minut w miarę spokojnym tempem ale myślę, że w zupełności wystarczą 2 godziny. Trochę czasu zajęło mi robienie zdjęć (część była robiona w czasie jazdy więc też za szybko wtedy się nie toczyłem).
Jeżdżę bez licznika więc trudno mi powiedzieć jaki to dystans ale zakładając średnią prędkość w granicach 20 km/h to by było około 40 km.
Stopień trudności raczej niezbyt duży. W kilku miejscach trzeba przejechać drogami gruntowymi, na których jest piasek i kamienie więc raczej nie rower szosowy.
Pomimo, że trasa biegnie w sporej części asfaltem to jednak jej większość przez mało ruchliwe ulice. Dopiero od Łagiszy trzeba uważać na samochody.

Pytania i uwagi proszę kierować na adres limit@poczta.onet.pl